czwartek, 29 listopada 2012

Gorączka

Wiem, że długo nie pisałam, ale albo miałam zepsutego kompa, albo szlaban, albo nie miałam czasu. Myślałam nawet nad usunięciem tego bloga xD Ale stwierdziłam, że jak mam czas, to w sumie moge coś tam wystukać ;] A dzisiaj wyjątkowo mam czas, bo nie byłam w sql. Gorączka :( Gardło mnie jeszcze boli jak cholera :C Od środy nie ma mnie w szkole, tyle że w wczoraj mama pozwoliła mi nie pójść bo dzień wcześniej (wtorek) długo siedziałyśmy u mojego wujka, którego zresztą cholernie dawno nie widziałam. :D No i wczoraj wieczorem zaczęły mnie dreszcze trzepać i wgl, ale myślałam że to z niewyspania. Ale dzisiaj zaspałam do szkoły, a potem okazało sie że mam gorączke. Mama mi ją pół dnia zbijała... A najgorsze jest to, że miałam iść jutro na nocke do Kaśki i lipa :C Nienawidze chorować. Najgorsze jest to, że później trzeba lekcje pożyczać ... Ale przynajmniej siedze w domu i mam mnóóóóóóóstwo wolnego czasu xD Nawet zara na drugim blogu napisze :D

Kochaj, szalej, nie pytaj co dalej