No więc, jestem u Kaśki :D I dzisiaj do domu nie wracam ;] W końcu. To wgl cud że moja mama sie zgodziła, żebym u niej nocowała. Pierwszy w sumie raz w życiu nocuję u kogos z poza rodziny xDD Sie ciesze jak cholera ;] Za niedługo bede sie szła kompać, a potem PIŻAMA PARTY!!! :D :P Jakaś masakra, przed chwilą powiedziała ,,dziewiąta a ty jeszcze u mnie" heh ;] Zapewne dzisiaj dłuuugo nie zaśniemy :P Strasznie dziwnie mi sie u niej pisze, bo ma netbooka i strasznie małą klawiaturka jest...
No a poza tym mam jeszcze jeden powód do radości, mianowicie jutro W KOŃCU jade sobie robić te dredy i sie nie moge już doczekać!!! ;] Ja ciekawa jestem, jak moja mama na to zareaguje xD Pewnie bede mieć w domu jazde ;] Wcześniej mówiła, że jak przyjde do domu w dredach, to mnie zetnie, ale nie dam się, będe walczyć o moje baciki :DD Maaaaasakra :D
W sumie to nie wiem czy jeszcze coś pisać, więc bede kończyć, możliwe że jeszcze coś później tam wystukam, przed nami dłuuuuga noc :P A jak nie to jutro, no bo i tak bede musiała dodać zdjęcia w dredkach :D :D :D Na razie kończe, pa ;]