Dzisiaj są moje uro, ale ponieważ nawet nie miałam kogo zaprosić nawet ich nie wyprawiałam jakoś ... Babcia przyszła -.- z ciastem i kwiatkiem ;] masakra :P no ale co tam :} przeżyjemy ^^ za to tablica na fb sie od zyczeń urywa :D przynajmniej tyle dobrze :) szkoda że nie piszą ci co bym chciała żeby napisali... :P wgl Kasia (moja psapsióła) dodała dzisiaj na blou kilka zdj, na których niestety jestem niekiedy ja :)
A propos zdj, ja też wczoraj kilka zrobiłam ^^ U mnie w kuchni - jeszcze kuchenke widać :P To ostatnio namalowałam :d Paczałki mi sie podobają ;] Na żywo zdeczka lipij wygląda :P A to już prawdziwy kitek, którego sobie moja wspomniana juz babcia sprawiła ... :d Z nieznanych powodów nazywa się Honzo co po czesku znaczy Janek ^^ Ale jest ślitaśny :* i straszny pieszczoch <3 Troche sie nie mieszcze :) hehe:P
Ciąg Dalszy Nastąpi...



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz